• ceny telefonu 3
  • dorothy lamour
  • gdzie zglosic zeby zlokalizowac telefon
  • jakie badania
  • 1956 przelom pazdziernikowy
  • jak zrobić drewniany kurnik
    Frey.
    jak krok po kroku zrobić prostownik
    jak zrobić herbatę ze świeżej mięty
    jaki kurs zrobić Forum
    jak zrobić obraz z płyty PS2
    jak samemu zrobić mini traktor
    Jak zrobić mapę do CS 16
    jak zrobić ekran na piony w bloku
      aaaaFrey.aaaa

    Temat: Pytania o hodowlę kur niosek
    Witam!

    Chciałbym rozpocząć hodowlę kur niosek, w związku z tym parę pytań, ale najpierw przedstawię, jak się sprawy mają.

    Posiadam kurnik o powierzchni około 40 metrów kwadratowych z wybiegiem o powierzchni około 1000 metrów kwadratowych z możliwością powiększenia w miarę potrzeby. Kurnik jest drewniany, ocieplany wełną mineralną, podłoga jest betonowa. Hoduję tam pewną ilość kur już od kilku lat, jajka sprzedaję głównie znajomym, jednak jestem zainteresowany rozpoczęciem hodowli "oficjalnie".

    Czy w takim kurniku można taką hodowlę prowadzić? Jakie kontrole trzeba przejść? W jaki sposób jest opodatkowana sprzedaż jajek? Jakie dodatkowe koszty dochodzą przy "oficjalnej" działalności? Co musiałbym zrobić, żeby ubiegać się o status gospodarstwa ekologicznego?

    Może dla kogoś takie pytania wydają się bardzo proste, ale mi jest ciężko znaleźć w Internecie poprawną odpowiedź, dlatego kieruję je do Was.

    Pozdrawiam :)
    Źródło: agroportal.net.pl/forum/viewtopic.php?t=3342



    Temat: KURNIKI -Projekty/Propozycje
    Czy ktoś z was ma kurniki wytynkowane od środka w jakim dużym budynku gospodarczym?Tzn np garaż o dł ok20 metrów a w nim z 5 kurników.Wszystkie odgrodzone.Bo ja waśnie mam takie kurniki zrobić.Nie chcę burzyć tego budynku i konstruować małe drewniane kurniki tylko chcę mieć takie murowane.Kłopot tym że bydynek jest dość szeroki i kurnki będą dość duże(zbyt duże).i tak właśnie nie iem co mam zrobić z pozostałym miejscem w tym budynku.

    [ Dodano: 2008-07-21, 13:05 ]
    Źródło: forum.woliera.com/viewtopic.php?t=119


    Temat: KURNIKI -Projekty/Propozycje
    Zaczęło się

    Dziś wylaliśmy płytę pod kurniczek
    Będzie to kurnik o wymiarach 2X3m o konstrukcji drewnianej, dwuspadowy daszek.
    Ile muszę zrobić gniazd i na jakiej wysokości, o czym nie powinienem zapomnieć przy realizacji, ile mogę zasiedlić w nim zielononóżek?
    Źródło: forum.woliera.com/viewtopic.php?t=119


    Temat: Wymiary gniazda?
    W koncu kurnik prawie gotowy. Sliczny i nowy.
    Zastanawiam sie jak zrobic gniazda dla kur. Planowalam kupic plastikowe koszyki, zeby pozniej latwo bylo je wyjac i wyczyscic. Koszyki moglyby stac w rzedzie, nad nimi daszek.
    Kur bedzie ok. 10. Ile zrobic gniazd? Czy robic je pietrowo? Jakie wymiary powinno miec gniazdo? Gdzies tam w necie znalazlam, ze 32x40x40. Czy to sa minimalne wymiary? Bo musialabym poszukac mniej wiecej podobnych koszykow.
    Kurnik jest drewniany. Czym pomalowac drewno od srodka, zeby bylo odporne? Wystarczy zabejcowac? Moze jakas konkretna nazwa?
    Źródło: forum.woliera.com/viewtopic.php?t=4877


    Temat: Wielka historia
    W pewnym kurniku...Żył sobie Taboret Który kochał się w Johnie, ale był z Normanem, lecz Norman go nie kochał, bo wolał Emille. Pewnego dnia John spotkał Yasmeen Vanessa Julie Peet... I pomylił ją z drzewem na opał... Bo Yeti jest jak TOTALNE DREWNO, duze i puste w srodku nic tylko spalić!! a prochy rozsypac w nocniku Piret... ale bylo tam cos dziwnego... takiego...brązowego? Jak gówno, ale nie będąc pewien że to gówno Dżasmin je...eest i tak je zje
    (3 slowa ) a potem będzie miała niestrawność jak zwykle...będzie w klopie siedziała i dlugo dlugo przerazliwie spiewała o niczym ciekawym wiec wrzucilismy jej bombe, a ona wsadzila Cielaka do kibla koza zaczęła kwiczeć wiec przyszedł John razem z Kate, a ona zaczeła krzyczeć na Ciele i nagle odeszły jej wody i wyszlo wielkie włochate zwierzatko... które nazwała Paszczak, a Paszczak jej wsadził do nosa zgnilozielone jajo ryjka. Wtedy przyszła Gemma i wsadzila Paszczakowi coś dlugiego do ust...był to zielony, gruby, moherowy koc - tani kicz z Tesco basenik dla dzieci wypełniony woda abstynentów wiec sie w nim... babrać i ubrudziła nową bluzeczkę ze sklepu po 4 złote, taką wściekle różową w której wyglądała jak Britney w wieku dojrzewania gdy chodziła jeszcze do liceum w Beverly Hills przy ulicy Downa 3 gdzieś w pacanowie, tam gdzie matoły kozy kują i notorycznie gumy żują i na codzień hałasują walac po łbie rurą ludziów którzy nie są kurą aby ziarno dziobać ładnie i schludnie kopac pazurem studnie, ale zrobić to tak żeby się w niej nie utopić... Niestety raz mu nie wyszło i wpadł do środka wielkiej dziury gdzie miotały sie ludzkie pazury wiec ryczy i kwiczy szukając zdobyczy pod postacia kuraka z krwawiacym helmem, ale znalezc go nei moze
    bo kurak zaszył się w ciemnej norze która była pokryta zielonym mchem, dlatego
    pomalował go na niebiesko i fioletowo a później postanowil zlozyc pare jaj które będą fajnie rozwalay sie na glowie drewnianej maski Jasona, który walczy z Freddim, az nagle wpadlo tam jajo i krzyknelo "Ze co?", A oni mu na to, ze... "Jajeczko" ,a ono biorac to za
    Źródło: pamietnikrozbitkow.fora.pl/a/a,7.html


    Temat: Wielka historia
    pewnym kurniku...Żył sobie Taboret Który kochał się w Johnie, ale był z Normanem, lecz Norman go nie kochał, bo wolał Emille. Pewnego dnia John spotkał Yasmeen Vanessa Julie Peet... I pomylił ją z drzewem na opał... Bo Yeti jest jak TOTALNE DREWNO, duze i puste w srodku nic tylko spalić!! a prochy rozsypac w nocniku Piret... ale bylo tam cos dziwnego... takiego...brązowego? Jak gówno, ale nie będąc pewien że to gówno Dżasmin je...eest i tak je zje
    (3 slowa ) a potem będzie miała niestrawność jak zwykle...będzie w klopie siedziała i dlugo dlugo przerazliwie spiewała o niczym ciekawym wiec wrzucilismy jej bombe, a ona wsadzila Cielaka do kibla koza zaczęła kwiczeć wiec przyszedł John razem z Kate, a ona zaczeła krzyczeć na Ciele i nagle odeszły jej wody i wyszlo wielkie włochate zwierzatko... które nazwała Paszczak, a Paszczak jej wsadził do nosa zgnilozielone jajo ryjka. Wtedy przyszła Gemma i wsadzila Paszczakowi coś dlugiego do ust...był to zielony, gruby, moherowy koc - tani kicz z Tesco basenik dla dzieci wypełniony woda abstynentów wiec sie w nim... babrać i ubrudziła nową bluzeczkę ze sklepu po 4 złote, taką wściekle różową w której wyglądała jak Britney w wieku dojrzewania gdy chodziła jeszcze do liceum w Beverly Hills przy ulicy Downa 3 gdzieś w pacanowie, tam gdzie matoły kozy kują i notorycznie gumy żują i na codzień hałasują walac po łbie rurą ludziów którzy nie są kurą aby ziarno dziobać ładnie i schludnie kopac pazurem studnie, ale zrobić to tak żeby się w niej nie utopić... Niestety raz mu nie wyszło i wpadł do środka wielkiej dziury gdzie miotały sie ludzkie pazury wiec ryczy i kwiczy szukając zdobyczy pod postacia kuraka z krwawiacym helmem, ale znalezc go nei moze
    bo kurak zaszył się w ciemnej norze która była pokryta zielonym mchem, dlatego
    pomalował go na niebiesko i fioletowo a później postanowil zlozyc pare jaj które będą fajnie rozwalay sie na glowie drewnianej maski Jasona, który walczy z Freddim, az nagle wpadlo tam jajo i krzyknelo "Ze co?", A oni mu na to, ze... "Jajeczko" ,a ono biorac to za
    aluzje spusciło żaluzje i zjadł i zjadło dwie proste deski klozetowe popijając anyżówką z butelki
    po mrożonej Herbacie. W końcu padł wycienczony na glebe
    i rzucił w powietrze ogromną kule z krowiego łajna która przypadkiem połknał Taboret
    wiec znów byl kwik i ryk o
    kurczaka który z wrażenia dostał raka (kurde nasowa mi si ejedno skojarzenie ale sie powstrzymam ) prawego i lewego skrzydla na ktorym grał
    Źródło: pamietnikrozbitkow.fora.pl/a/a,7.html


    Temat: michał_93 "małopolskie",moi mali podopieczni
    Te dwie na 100% zostana,może w tym sezonie zostaną mamkami,a jeśli chodzi o zadziora to na 100% też zostanie,zadzior i przystojniak toczą tylko takie sobie pojedynki w których poczochrają sobie pióra na szyi i obchodzą do okoła po czym przestają się sobą interesować,a co do tego sparzenia tych dwoch liliputow ze sobą to trzeba chyba będzie na wiosnę zrobić drewniany kurnik z wybiegiem lub kunik przedzielić na dwie cęści,ponieważ kogut plamek ma tylko prawo do deptania,jak zadzior lub przystojniak zaczyna deptać to dwa pozostałe zaczynają gonić deptacza,a że plamek jest starszy i silniejszy to jego nie próbują nawet gonić.Zobaczymy jak poytoczą się ich losy ,teraz jeszcze kupuję silki od kurczaczka


    Chciałem dodać iż wczoraj do mojej gromadki przepiórek dołączyło 9 przepiórek japońskich(1:2faraon,3:1podstawowe,1:0brojlerek biały no i jeszcze kogutek o maści ciemno brązowej )przepiórki są oczywiście dorosłe dostałem je od kolegi wujka, ten poprzedni chodowca nawet nie wiedział który to kogut a która to kurka ,trzymał je na dworze podczas tych mrozów i nic im nie było,ale ja je przeniosłem do chlewa babci
    kogutki oddzieliłem bo się poraniły ,jeden ciemnobrazowy ma popuchnięte koło oka (chyba od podziubania)i teraz mu łzawi troszkę niewiem co mam zrobić
    A propo brojlera(niewiem dokładnie czy to samiec czy samica,ale myślęo zrobieniu małej mieszanki z barwą faraona(ciekawe co by powstało) ten brojlerek jest tuściutki (nie pujdzie na rosół ,może jego pokolenie ,gdy nikt niebędzie chciał kupić nadwyżki kogucików )i troszkę więkrzy od standardowych przepiórek.(nigdy jeszcze niewidziałem brojlerków tej rasy)są piękne (moje kurki też kocham wszystkie moje zwierzaki,kiedyś miałem szynszyla ale zachorował na coś i zdechł,miałem ją przez 3 lata ,wszyscy z mojej rodzinki płakali po jego śmierci (był kochany.

    [ Dodano: 2008-01-27, 00:12 ]
    Źródło: forum.woliera.com/viewtopic.php?t=2197


    Temat: Ankieta Forumowicza
    PERSONALIA
    Imię: Magdalena
    Wiek: 21 lat
    Skąd sie wzięła moja ksywka: wymyślona na potrzeby kurnika i tak już zostało
    Skąd się wziął mój avatar:
    Rodzeństwo: siostra
    Motto: "Co mnie nie zabije to mnie wzmocni" i inne bo to mój konik - złote myśli
    Cytat: "Pzreciwności losu uczą mądrości powodzenie ją odbiera" - Seneka
    "Bądź taki,żebys nie musiał czerwinić się sam przed sobą" - Wiktor Hugo
    Zwierz: miałam kiedyś wspaniałego psa, który zdechł 10 lat temu, a wspominam go niemal codziennie

    KOMPUTER/INTERNET:
    Ogólnie sprzęt: nie wiem
    Ulubiona gra: kiedyś Faraon,obecnie brak na to czasu
    Ulubione zajęcie na komputerze: forum, portale biznesowe
    Łącze, szybkość sieci: nie wiem

    ROZRYWKA:
    Hobby: książka, kino, teatr, giełda
    Ulubiona książka: bardzo bardzo wiele, np. Sigrid Undset "Krystyna córka Lavransa" albo coś lekkiego, niegdyś Jeżycjada
    Najlepszy zespół muzyczny: U2, The Police, G'n'R, Pink Floyd, Raz Dwa Trzy, Republika, Dżem
    Ulubiony utwór: wiele takich np. Patience
    Ulubiony film: chyba "Co się wydarzyło w Madison County", ale chyba jednak nie...
    Najlepszy aktor/aktorka: Meryl Streep, Jim Carrey ale w rolach dramatycznych
    Sport: oglądem chętnie większość sportów, natomiast czynnie to lubię pływać
    Wymarzone wakacje: leżeć do góry brzuchem na krystalicznie czystej plaży, tuż za mną zachęcające góry, przede mną lazurowe morze, w promieniu 10 km nie ma ludzi, jest za to wkopmponowana w secenerie drewniana chatka ze strzechą i wszytskimi wygodami i osiagnięciami techniki.
    Na bezludną wyspę zabrałbym: zapas tamponów

    SZKOŁA/PRACA
    Ulubiony przedmiot szkolny: kiedyś matematyka, geografia, angielski
    Parę słów o szkole: moja uczelnia męczy mnie ponad miarę
    Parę słów o szkolnictwie: byle dalkeo od Giertycha i Braci
    Gdzie się uczysz: UJ

    Gdzie pracujesz:
    Parę słów o pracy:
    Parę słów o pracodawcy i zarobkach:

    EMOCJONALNIE:
    Mój ideał: jestem wymagająca ale także pogodzona z brakiem idealnych ludzi
    Najlepszy dzień mojego życia: pewnie jeszcze nadejdzie
    Najbardziej cenię w ludziach: lojalność, i to czego mi brak: pewność siebie i wyrwałość
    Najbardziej mi wkurza w ludziach: dwulicowość, gwiazdorstwo, krzykliwość
    Co cenię w sobie: mózg
    Co chcę w sobie zmienić: być mniej impulsywną w kontaktach z najbliższymi
    Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związany: szybko się przywiązuje do przedmiotów, niemal każdy ma jakąś historię

    INNE
    Gdybym złowił/a złotą rybkę: gdybym już jakims cudem zawędkowała to poprosiłabym o wiedzę, bo lubię dużo wiedzieć
    Ulubione trunki: wino czerwone wytrawne
    Stosunek do rządu: ja wybrałam inaczej... to raczej stosunek do Polaków zdecydowanie uległ pogorszeniu - jak można było tak głosować?
    Powód i dzień swojej śmierci: naprawdę mogę zdecydować?
    Czego bym w życiu nie zrobił: w odpowiednio ekstremalnych warunkach zrobiłabym pewnie niemal wszystko, nie ludzę się, że jest inaczej
    Moje marzenie/a: być rentierem i mieć dużo czasu na rozwój własny i na przyjemności
    Najśmieszniejsza rzecz jaka mi sie przytrafiła: wkręcenie sznurówki w ruchome schody w Luwrze, zostałam stratowana przez grupę japońskich turystów i przez 10 minut schody były wyłączone
    Nagłupsza -||- -||- -||-: bycie z kolesiem który połykał pastę do zębów żeby się ze mną całować
    Najgorsza -||- -||- -||-: trudno wybrać
    Co to jest kopytko:
    Źródło: xforum.pl/index.php?showtopic=1362